W 2018 r. , po ponad 5 latach procesu przed sądami obu instancji, Sąd Apelacyjny w Warszawie uwzględnił powództwo naszej Klientki, spółki z o.o., która domagała się zaspokojenia roszczeń z tytułu wykorzystania jej tajemnicy przedsiębiorstwa przez byłych współpracowników. W sprawie chodziło o wykorzystanie w konkurencyjnej działalności gospodarczej bazy klientów – budowanej przez powódkę przez kilkanaście lat.  Proces dowodowo był trudny, gdyż stan faktyczny obejmował okres, kiedy w Polsce zawieranie umów o poufności i zakazie konkurencji (NDA) nie było standardem. Sąd Okręgowy oddalił powództwo,  w imieniu powódki wniesiona została apelacja, zarzucająca sądowi dokonanie błędnej oceny dowodów – z naruszeniem zasad logiki, doświadczenia życiowego, a  przede wszystkim w całkowitym oderwaniu od realiów gospodarczych i biznesowych. Sąd Apelacyjny zgodził się z zarzutami apelacji, uchylił wyrok Sądu Okręgowego i uwzględnił powództwo. Strona przeciwna złożyła skargę kasacyjną, w odpowiedzi – w imieniu powódki wniesiono pismo, wskazując brak istnienia przesłanek warunkujących rozpoznanie skargi. W konsekwencji, Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej złożonej przez pozwaną do rozpoznania. Powodową spółkę przed sądami obydwu instancji oraz Sądem Najwyższym reprezentowała mec. Aleksandra Pióro.